|
Dnia 1 października 2011 o godzinie 2.20 nastąpił samoistny zawał skał stropowych, który przysypał dwóch górników. Do zdarzenia doszło na szybie R-VII oddziału G22 w ZG Rudna. Jeden z poszkodowanych, 29-letni głogowianin, pracował w maszynie odstawczej. Udało mu się uwolnić zaraz po wypadku. Trafił do głogowskiego szpitala z niewielkimi urazami łokcia.
Pod skałami aż do godziny 10.30 Uwięziony był operator ładowarki. Mężczyzna nie odniósł poważnych obrażeń. Jeszcze w czasie akcji ratowniczej udało się nawiązać z nim kontakt - mówił, że jest bardzo spragniony, nie pił nic od drugiej w nocy. Konieczna była też pomoc psychologiczna informuje Rzecznik Polskiej Miedzi, Dariusz Wyborski.
|
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.