|
Po godzinie 10 rano w kopalni Polkowice-Sieroszowice doszło do tragicznego w skutkach wypadku. Podczas ładowania otworów strzałowych 54-letni górnik został przysypany samoistnie odpadającymi odłamkami skalnymi. Górnik został uwolniony przez współpracowników , którzy natychmiast podjęli akcję ratunkową . Przybyły na miejsce zespół pogotowia ratunkowego mimo przeprowadzonej akcji reanimacyjnej stwierdził zgon mężczyzny. Pozostawił żonę oraz dwoje dorosłych dzieci. W kopalni pracował od od 1976 roku.
|
Komentarze
Kanał RSS z komentarzami do tego postu.